Mar
05
Podejrzane... ;-)
20:27:50 | 05 Mar 2009 | Poziom 0 | 31 komentarzy do wpisu "Podejrzane... ;-)"
Od dwóch tygodni mój mąż chętnie wstawał rano do pracy, wręcz z uśmiechem na ustach. Nie usłyszałam rano marudzenia, że trzeba wstawać i takie tam. Wstawał przede mną, wychodził dużo wcześniej niż zwykle... Na jabberku z pracy przysyłał mi 1/4 tych linków co zwykle do poczytania (tak, nie potrzebuję czytnika RRS, robi to mój mąż), a do domu wracał w świetnym humorze chociaż trochę zmęczony. No i teraz pytanie, co może tak uszczęśliwiać faceta w pracy przez dwa tygodnie? Konia z rzędem temu kto zgadnie %-)
Komentarze:
Pewnie w końcu znalazło się coś do roboty w pracy - wiem, jak moi znajomi pracują w IT ;)
Trafił 6 w totka i czeka do Twoich urodzin, aby Cię o tym poinformować... a w garażu na mieście czeka już dla Ciebie nowy Fiat 500 Cabrio ;D
Moją nagrodę proszę przekazać dla Sparrowa ;)
Może w pracy coś ciekawego się dzieje za oknem, jakaś budowa czy coś, i cały dzień wygląda i obserwuje np windę pełną robotników wjeżdżającą na rusztowania? (Ja tak miałem na wykładach)
Ostatnia próba: dostał w pracy nowego kompa i obija się grając codziennie w GTA IV zamiast pracować ;> ?
flegmatyk: wow, obserwowałeś robotników? Ściągali koszule? ;-)
Paolo: pudło ;-)
@Ika: Nawet jeżeli, to moja krótkowzroczność + dystans z PWr do Grunwaldzki Center powodowały, że widziałem tylko:
1) Wózek jedzie w górę
2) Kropki przesuwają się z wózka na budynek
3) Wózek jedzie w dół.
Gdy alternatywą jest wykład z Aspektów Prawnych i Etycznych Prac Inżynierskich, to jest to naprawdę fascynujące widowisko :D
Ika: Jeśli nie robotnicy, to kto jeździł wózkiem na linie zaczepionym na żurawiu wystającym z dachu budynku, który w połowie był jeszcze szkieletem z rusztować? ;) No, chyba, że biznesmenom tak się spieszyło do roboty, że już zaczęli urzędować.
nowy serwerek ?
blowjob codziennie
albo ma rower/samochod nowy
To może nowa siedziba firmy? Albo roślinka w połączeniu z panienkami na ścianie? I nowy procesor?
(Tak - przejrzałam jego blipa :D)
Opracowuje program do grania "Wlazl kotek na plotek" na skanerze i, niestety, ciagle "e" wychodzi nieczysto.
To moze "Wiosna" Vivaldiego wygrywana na wiatraczkach w laptopie?
Typowy objaw nowo zrekrutowanego maniaka Mac'a. Ta sekta jest jakaś dziwna...
World of Goo? :)
Co ja knułem przez ostatnie dwa tygodnie
Od dwóch tygodni byłem wyraźnie czymś zajęty. Tak, że aż żona zaczęła się niepokoić… A o co chodziło okaże się już za chwilę.
Wszystko zaczęło się od szwankującego odtwarzacza DVD. Dokładnie tego, o którym już tutaj pi[[...]
Dodaj komentarz:
Komentarze, jeśli będą obraźliwe i nie na temat lub autorka uzna to z jakichś powodów za stosowne, będą usuwane. Proszę także innych użytkowników o niekarmienie troli, jakbym nie zdążyła zawczasu na ich wypociny zareagować ;-)


Skoro pytasz, to pewnie nie koleżanka z pracy/biura?