Od dwóch tygodni mój mąż chętnie wstawał rano do pracy, wręcz z uśmiechem na ustach. Nie usłyszałam rano marudzenia, że trzeba wstawać i takie tam. Wstawał przede mną, wychodził dużo wcześniej niż zwykle... Na jabberku z pracy przysyłał mi 1/4 tych linków co zwykle do poczytania (tak, nie potrzebuję czytnika RRS, robi to mój mąż), a do domu wracał w świetnym humorze chociaż trochę zmęczony. No i teraz pytanie, co może tak uszczęśliwiać faceta w pracy przez dwa tygodnie? Konia z rzędem temu kto zgadnie %-)

Komentarze:

ajot | 05 Mar 2009, 20:28:49

Skoro pytasz, to pewnie nie koleżanka z pracy/biura?

flegmatyk | 05 Mar 2009, 20:29:01

Pewnie w końcu znalazło się coś do roboty w pracy - wiem, jak moi znajomi pracują w IT ;)

Ika | 05 Mar 2009, 20:30:56

flegmatyk: nie znalazło się, przynajmniej jeśli chodzi o zlecenia :->

Paolo | 05 Mar 2009, 20:36:09

Trafił 6 w totka i czeka do Twoich urodzin, aby Cię o tym poinformować... a w garażu na mieście czeka już dla Ciebie nowy Fiat 500 Cabrio ;D

Moją nagrodę proszę przekazać dla Sparrowa ;)

Ika | 05 Mar 2009, 20:37:01

Paolo: no niestety, pudło ;-)

ajot | 05 Mar 2009, 20:37:36

Ma fajną zabawkę?

Paolo | 05 Mar 2009, 20:39:02

Wiem!

Żona w ciąży ;D ?

Ika | 05 Mar 2009, 20:39:53

Paolo: Nic mi o tym nie wiadomo :->

ajot: w pewnym sensie tak...

flegmatyk | 05 Mar 2009, 20:40:12

Może w pracy coś ciekawego się dzieje za oknem, jakaś budowa czy coś, i cały dzień wygląda i obserwuje np windę pełną robotników wjeżdżającą na rusztowania? (Ja tak miałem na wykładach)

Paolo | 05 Mar 2009, 20:40:56

Ostatnia próba: dostał w pracy nowego kompa i obija się grając codziennie w GTA IV zamiast pracować ;> ?

Ika | 05 Mar 2009, 20:41:29

flegmatyk: wow, obserwowałeś robotników? Ściągali koszule? ;-)

Paolo: pudło ;-)

flegmatyk | 05 Mar 2009, 20:43:37

@Ika: Nawet jeżeli, to moja krótkowzroczność + dystans z PWr do Grunwaldzki Center powodowały, że widziałem tylko:
1) Wózek jedzie w górę
2) Kropki przesuwają się z wózka na budynek
3) Wózek jedzie w dół.
Gdy alternatywą jest wykład z Aspektów Prawnych i Etycznych Prac Inżynierskich, to jest to naprawdę fascynujące widowisko :D

Ika | 05 Mar 2009, 20:44:15

flegmatyk: ROTFL, ale to nie robotnicy ;-)

flegmatyk | 05 Mar 2009, 20:46:26

Ika: Jeśli nie robotnicy, to kto jeździł wózkiem na linie zaczepionym na żurawiu wystającym z dachu budynku, który w połowie był jeszcze szkieletem z rusztować? ;) No, chyba, że biznesmenom tak się spieszyło do roboty, że już zaczęli urzędować.

Quosek | 05 Mar 2009, 21:05:48

nowy serwerek ?

gregj | 05 Mar 2009, 21:11:56

blowjob codziennie

gregj | 05 Mar 2009, 21:12:21

albo ma rower/samochod nowy

Zbigniew Czernik | 05 Mar 2009, 21:17:24

No przecież to nie może być ta nowa drukarka...

rasdel | 05 Mar 2009, 21:48:10

Może nowo zainstalowany system Ubuntu linux na pokładzie ? :D

paskuda | 05 Mar 2009, 21:57:38

To może nowa siedziba firmy? Albo roślinka w połączeniu z panienkami na ścianie? I nowy procesor?
(Tak - przejrzałam jego blipa :D)

Ika | 05 Mar 2009, 21:58:13

Niestety... dalej nic z tego ;-)

kalma | 05 Mar 2009, 22:01:22

Opracowuje program do grania "Wlazl kotek na plotek" na skanerze i, niestety, ciagle "e" wychodzi nieczysto.

Ika | 05 Mar 2009, 22:02:44

kalma: to jeszcze nie to, ale poziom abstrakcji bardzo zbliżony ;-)

paskuda | 05 Mar 2009, 22:03:28

Koloruje obrazki z Garfieldem??

Ika | 05 Mar 2009, 22:04:12

Paskuda: równie dobrze mógłby gotowac pomidorową ;-) Niestety pudło ;)

kalma | 05 Mar 2009, 22:04:18

To moze "Wiosna" Vivaldiego wygrywana na wiatraczkach w laptopie?

a_patch | 05 Mar 2009, 22:18:10

Typowy objaw nowo zrekrutowanego maniaka Mac'a. Ta sekta jest jakaś dziwna...

Łukasz Horodecki | 06 Mar 2009, 10:21:23

Zafundowali sobie w pracy Guitar Hero lub coś w ten deseń?

AtoMan | 06 Mar 2009, 14:29:32

Tak, pewnie nowy netbook ;-)

Paweł | 06 Mar 2009, 14:34:22

World of Goo? :)

jajcus | 06 Mar 2009, 22:39:25

Co ja knułem przez ostatnie dwa tygodnie

Od dwóch tygodni byłem wyraźnie czymś zajęty. Tak, że aż żona zaczęła się niepokoić… A o co chodziło okaże się już za chwilę.

Wszystko zaczęło się od szwankującego odtwarzacza DVD. Dokładnie tego, o którym już tutaj pi[[...]

Dodaj komentarz:

Komentarze, jeśli będą obraźliwe i nie na temat lub autorka uzna to z jakichś powodów za stosowne, będą usuwane. Proszę także innych użytkowników o niekarmienie troli, jakbym nie zdążyła zawczasu na ich wypociny zareagować ;-)

[Ika]

Sznurki

Reklama